• Wpisów:631
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:59
  • Licznik odwiedzin:16 494 / 1818 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Prawdziwy facet nie patrzy na wygląd, w dupie ma opinie innych, nie obchodzi go Twój makijaż i fryzura. On po prostu Cię kocha w każdej chwili. Tęskni zaraz po odejściu od Ciebie, a przy Tobie zakochuje się jak książę z bajki. To, jest prawdziwy facet.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Dziewczyna rzuciła wyzwanie swojemu chłopakowi aby przeżył jeden dzień bez niej. Powiedziała, by się z nią nie komunikował, a jeśli zawali to będzie go kochać już na zawsze. Chłopak zgodził się przyjąć to wyzwanie. Nie napisał do dziewczyny ani jednego smsa, nie wykonał ani jednego połączenia, tak jakby nigdy się nie znali. Dziewczynie pozostały 24 godziny życia, ponieważ umierała na raka. Następnego dnia poszedł do dziewczyny i chciał powiedzieć ''Zrobiłem to Kochanie'' zamiast tego łzy spływały mu po policzkach, ponieważ zobaczył swoją dziewczyną leżącą w trumnie z dopiskiem ''Zrobiłeś to Skarbie. Teraz rób to codziennie.
www.ask.fm/szpinol
 

 

I co teraz kurwa? Będziesz sobie o mnie przypominał co kilka dni, tygodni, miesięcy? A ja jak ta głupia będę za Tobą lecieć tak myślisz? To się kolego grubo mylisz. Nie będę latała za Tobą jak za psem gdy tylko się do mnie odezwiesz. Za późno kochanie.
www.ask.fm/szpinol
  • awatar malutka :): boże... skąd ja to znam -.- dodaje do obserwowanych bo widzę że warto ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

- Jesteś beznadziejny. Zero, taka podłogowa szmata
Kolejny czuje niemoc, jeszcze ta chujowa praca
Żaden z Ciebie mężczyzna, w końcu sobie to uświadom, pizda
Jesteś żenadą, wracaj tam gdzie twoje stado
www.ask.fm/szpinol
 

 

'zostałam z tym sama. sama jak palec. nikt mi nie pomoże.nie wiem co robić , boję się. ta myśl mnie przeraża. nie wiem co bedzie dalej.nie poradze sobie.chyba odejdę.namieszałam za bardzo. moja naiwność mnie przerosła.nie chce na to patrzeć.jest niby dobrze. tak naprawde robi sie coraz gorzej.czuje się sama coraz gorzej.chce zapalić może odetchnę.potrzebuje pomocy.nie wiem do kogo pójść.nie ma już chyba ratunku' z pamiętnika nastolatki..
www.ask.fm/szpinol
 

 

W bu­zi Aco­din i in­ne shity.
Na szyi sreb­rny sznur.
A w ręce trzy­ma łańcuch złoty.
On kocha, tak mówią – bes­tial­scy jak nikt i nic.
I woła, wciąż woła ‘Do licha. Gdzie jest mój nóż..?’.
Ja stoję i pat­rzę. ‘Co ro­bić?’ na­suwa się myśl.
On biega i krzyczy. Strach blis­ko mnie jest.
‘Twój nóż. Zna­lazłam.’ – po­daję mu już.
Bie­rze, nie pat­rzy i wpycha go w siebie.
Nie czu­je, bo krwa­wi – tak jest, nadzieje…
Po chwi­li uciekam. On widzi i słyszy.
‘Dlacze­go?’ – wciąż krzyczy.
‘Bo Kocham Cię…’ – tak złączyłam nadzieje…
www.ask.fm/szpinol
 

 

Myśl o samobójstwie, myśl o samotności bywa najczęściej jedyną formą protestu, na jaką nas stać, gdy wszystko zawiodło, a śmierć ma w sobie jeszcze ciągle więcej uroku niż grozy.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Godzimy się z tym, że nie jesteśmy wieczni, ale nie możemy znieść tego, aby sprawy nasze i czyny utraciły nagle w naszych oczach wszelki sens. Wtedy bowiem obnaża się pustka, która nas otacza.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Bezsilność zabija nawet tych najlepszych. To jak stać przed mordercą, wręczyć mu nóż i myśleć czy stać dalej i czekać czy uciec.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Te słowa, które krzyczą pat­rząc na mnie z bólem, strachem, są i już nig­dy nie miną. Wyrządzasz mi krzywdę. Niena­widzę Cię, choć na­rodziłam się pełna miłości. Widziałam swój smu­tek w oczach, łzy, które le­ciały z tak zaw­rotną szyb­kością, twarz, która była tak ob­ca. Bałam się, że nie dam ra­dy, nie będę w sta­nie się pow­strzy­mać.. Czuję się nie­chciana, jak zbędny ele­ment w Jej pa­radok­salnie ułożonej grze. Wiesz, że to Ty masz prob­lem, więc oszu­kujesz pat­rząc Jej pros­to w oczy. Nienawidze Cię Ma­mo.
www.ask.fm/szpinol
 

 

To był koszmar, a ja nie spałam. To było piekło, a ja ciągle żyłam. To było niewiarygodne, a jednak się działo. Wciąż od nowa i od nowa .
www.ask.fm/szpinol
 

 

Są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. Choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. I mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają..
www.ask.fm/szpinol
 

 

Są takie momenty, kiedy każdy z nas ma dość .. Dość krzyczących wiecznie rodziców, dość wysłuchiwania z ust mamy swoich wad, dość przyjaciół, dość deszczu, dość upałów, dość łez wycieranych nocą w poduszkę,dość samotnych spacerów ze słuchawkami w uszach, dość wszystkiego. Wtedy najchętniej wybieglibyśmy z domu pakując w torbę portfel, prince polo, butelkę z mineralną wodą i ucieklibyśmy na dworzec czekając na pociąg do wiecznego szczęścia. Na pociąg do miejsca gdzie nikt nas nie zna, gdzie można by było ułożyć wszystko od nowa. Ułożyć tak jak sami tego chcemy. Pojechać w miejsce, gdzie moglibyśmy być reżyserami własnego życia. www.ask.fm/szpinol
 

 

Jak byłam mała to miłość znaczyła dla mnie tyle, co gdzieś znaleziona stokrotka, która potem zwiędła, prawie nic. Miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna. Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. Nie śniłam o niej, nawet nie myślałam. Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach... teraz wszystko się zmieniło. Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu. Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat...
www.ask.fm/szpinol
  • awatar 06:58: @eskapizm: <3
  • awatar eskapizm: jesteś genialna, wspaniała, i nie wiem jak jeszcze Cię określić, aż się dziwię że dopiero teraz trafiłam na twojego bloga. deklaruję być twoją stałą czytelniczką ; ) <33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

siostra? nie cierpię Jej, cholernie. najchętniej skopałabym Ją, zapakowała do pudła,i wysłała za ocean - Ona z resztą zrobiłaby podobnie ze mną.wkurzamy się na siebie około milona razy dziennie. czasami mamy ochotę sobie przywalić w ryj z całej siły, byleby tylko jedna z Nas się zamknęła. potrafimy wyzwać się od najgorszych, tylko dlatego, że jedna drugiej zajęła łazienkę. często chodzimy na siebie obrażone i mamy siebie dość. ale mimo to - jeżeli ktokolwiek w życiu by mi Ją ruszył. jeżeli dowiedziałabym się,że dzieje się Jej krzywda przez jakąś szmatę,bądź jakiegoś kolesia- zmiotłabym ich z powierzchni ziemi.choćbym nie wiem jak była na Nią zła.choćby nie wiem jak wiele obraźliwych słów z Jej ust padło w moją stronę-pójdę za Nią wszędzie,nawet do samego diabła. nie dam Jej skrzywdzić nigdy,i nigdy nie pozwolę by płakała.bo mimo wszystko-jest moją najukochańszą,małą,młodszą siostrzyczką, którą kocham najmocniej na świecie,i za którą
oddałabym życie.
www.ask.fm/szpinol
  • awatar Kuroi: Post uroczy i prawdziwy, jednak nie widzę powiązania z mało przyjemnym obrazkiem -.- Wpadnij do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

ona - czekała, siedziała, na księcia czekała, czekała i czekała, myślała, marzyła, kochała, czekała i czekała, adoratorów odpychała, czekała i czekała, tęskniła, rozmyślała, nie spała, czekała i czekała, w końcu - co chciała uzyskała, przybył - martwa go przywitała, bo czekała, i czekała.
www.ask.fm/szpinol
  • awatar Gość: hahaha
  • awatar Kuroi: Może cenzura jakaś? Wpadnij do mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Domówka u Niego. Siedziała na łóżku, z jego piwem w dłoniach. Dochodziła 3 nad ranem. Poczuła, jak piwo robi swoje. Chciała się położyć. Połowa osób już się zbierała, więc gospodarz imprezy zaczął wszystkich odprowadzać do drzwi. Przytuliła twarz do poduszki, która tak cudownie otulała Ją zapachem Jego perfum. Przymknęła oczy. Obudziła się gdzieś po godzinie. Poczuła pod głową coś, co na pewno nie było poduszką. Leżała na Jego klatce piersiowej przykryta po uszy kołdrą. Podniosła się wolno, żeby go nie obudzić. Przeczesała palcami włosy, na wypadek gdyby jednak tak się stało. Napisała mu na kartce krótkie: PRZEPRASZAM, ŻE BEZ POŻEGNANIA. BUŹKA. Zerknęła jeszcze na Niego i zauważyła delikatny uśmiech na jego ustach, pomyślała, że pewnie coś mu się śni. W końcu wyszła kierując się do swojej dzielnicy. Poczuła wibracje telefonu. Napisał: "Tak cudownie zagryzałaś wargi kreśląc tych kilka słów." Ugięły się pod Nią kolana. Miała wrażenie, że Jej głośno bijące serce obudzi całe miasto.
www.ask.fm/szpinol
 

 

A nocą siedziała na łóżku przy oknie i oglądając ich wspólne zdjęcia wspominała to, co było. Tyle tajemnic, planów i wspomnień... A wszystko skończyło się przez kilka głupich kłamstw. Przyjaźń? Tak bym tego nie nazwała. Przyjaciół się nie okłamuje
www.ask.fm/szpinol
 

 

Siedziała na mokrych od deszczu schodkach, kręciło jej się w głowie i w tym momencie nie myślała o niczym, była wolna od wszystkich zmartwień. Wzięła kolejnego bucha, po czym wpatrzona w niebo powiedziała, że jest szczęśliwa.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Siedziała na jego łóżku, patrzyła, jak się przebiera. Lubiła jego umięśnione plecy i szerokie ramiona. Spojrzał na nią i zaśmiał się na widok jej zagryzionych warg. 'Mała, nie napalaj się tak.' Mruknął i rzucił w nią koszulką. 'Chodź tu.' Warknęła cicho i uniosła brew. Nie zrobił żadnego kroku, tylko patrzył z szelmowskim uśmiechem. 'Nie, to nie.' Powiedziała i położyła się na brzuchu. Po krótkiej chwili poczuła jego dłonie na plecach. Wtuliła się w niego. 'Wiesz co?' Szepnęła. 'Odnalazłeś mnie. Albo raczej...ja odnalazłam się w Tobie.' Powiedziała, chowając twarz w jego szyi. Pocałował ją. Delikatnie, z uczuciem, które przepływało między uderzeniami ich serc. Wbił tępy wzrok w sufit. Czuł, jak spokojnie przy nim oddycha. Nie chciał jej nigdy skrzywdzić. Za bardzo ją kochał. Ale stało się. Poczucie winy rozpierdalało mu płuca. Będzie musiał w końcu odejść. Zostawić ją z milionem pytań na ustach i z zaszklonymi źrenicami.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Siedziała na łóżku w dresie, w tle słychać było smutną muzykę. Opierając głowę o ścianę z jej oczu po bladych policzkach popłynęły łzy, a w głowie wciąż przewijały się myśli, co jeszcze się spierdoli..
www.ask.fm/szpinol
 

 

“Siedziała na parapecie swojego pokoju i patrzyła w gwiaździste niebo, zaciągała się kolejnym papierosem, a łzy spływały jej po policzkach, upiła łyk wina i właśnie wtedy zrozumiała, że tak naprawdę nie ma nic.”
www.ask.fm/szpinol
 

 


Bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko. Bywają takie rozmowy, które są wstanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. Nie możemy ich przewidzieć. Nie możemy się na nie przygotować. Czyhają gdzieś na nas, zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Uwielbiam czytać te stare wiadomości od Ciebie,
w których nazywałeś mnie ' Kochaniem ', "Twoją Kochaną Myszką", "Skarbem", "Księżniczką"..
Jak bardzo chciałeś dostać buziaka ode mnie, a ja tak cholernie się tego obawiałam..
Uwielbiałam Cię denerwować, byłeś wtedy tak bardzo uroczy,
kochałam, ba! nadal kocham ten wyraz twarzy..
Gdy po raz pierwszy znalazłam się w Twoich objęciach,
wiedziałam, że więcej do szczęścia mi nie potrzeba..
Lecz los miał dla mnie inny plan, w którym Ciebie już nie ma .
Może jeszcze kiedyś wrócisz.. i wiedz, że będę czekać .
www.ask.fm/szpinol
  • awatar Perfekcyjna niedoskonałość: @Francis Ana: Bardzo mądre.
  • awatar Gość: Błędnę koło. Wyjdź w końcu z niego i zacznij żyć tak, jak chcesz, wyglądaj tak, jak chcsz, rób to, co chcesz i stwórz w końcu silną osobę, taką, którą w środku na prawdę jesteś. Nczego się nie bój, żyj tak jak chcesz i przestań się krzywdzić, wystarczy, że inni Cię krzywdzą/
  • awatar Gość: Obejżałam całego Twojego bloga i o mało nie zwymiotowałam. Te razny są okropne, wszędzie krew. Jestem pro ana i część dziewczyn, z którymi mam do czynienia okalecza się, ale ja tego nie rozumiem i w zyciu nie zrobię. To oznaka słabości, tak samo jak wymioty i przeczyszczanie się. Mozna się rozładować w inny, zdrowszy, brdziej przydatny sposób. Okaleczanie się tylko pogarsza sprawę i jest celebracją i umocnieniem w sobie smutku. Mam problemy, duże i sobie z nimi radzę bez tak radykalnych i autodestrukcyjnych metod. Uwierz mi, można. Może u niektórych masz zrozumienie i poparcie w tym co robisz, ale zrozum, to nie jest, akceptowalne, potrzebne, ani dobre. A już na pewno nie ładne. Zaraz będziesz się cąć, bo stwierdzisz, że jestes przez blizny brzydka. To tak jak alkoholik pije, bo ma problemy finansowe, a ma problemy finansowe, bo pije. Błędnę koło. Wyjdź w końcu z niego i zacznij żyć tak, jak chcesz, wyglądaj tak, jak chcsz, rób to, co chcesz i stwórz w końcu silną osobę, którą w środk
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Odkąd się rozstaliśmy , nienawidzę swojego telefonu .
Najchętniej wypieprzyłabym go do kosza , wyrzuciła przez okno , spłukała w kiblu , rozpieprzyła młotkiem na miliony kawałeczków .
Jak długo on może milczeć ? Przez cały dzień ani jednego sygnału przychodzącej wiadomości .
Wcześniej nosiłam go ze sobą wszędzie - potrafiłam biegiem wrócić się po niego do domu .W domu wyłączałam dźwięk ,
bo mama dostawała spazmy od ciągłego pikania .
Teraz zwyczajnie o nim zapominam .
Kładę go pod poduszką z samego rana i wieczorem biorę go do ręki , żeby tylko nastawić budzik .
potrzebny mi jest tylko do sprawdzania godziny , a nie do wymieniania z Tobą grubo ponad setek wiadomości ,
które mnie budziły , rozśmieszały w ciągu dnia i kładły spać .
Boli mnie palec od ciągłego odblokowywania klawiatury w nadziei ,
że pojawi się zbawienny komunikat ' masz 1 nieodebraną wiadomość ' .
www.ask.fm/szpinol
  • awatar Gość: W wolnej chwili zapraszam do siebie, wielka wyprzedaż: ubrania, dodatki, kosmetyki i biżuteria! Może wpadnie Ci coś w oko? :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których zależy mi najbardziej, zwyczajnie odchodzą. Zostawiają mnie dla własnego szczęścia. Mają gdzieś moje życie i moje problemy. Nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. I to jest trochę przykre.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Chciałabym któregoś dnia idąc chodnikiem zdać sobie sprawę, że kocham. Że kocham na nowo, kogoś innego.I jeszcze bardziej, niż wcześniej. Iść przed siebie, trzymać go za rękę i czuć, że serce znów jest na swoim miejscu.
www.ask.fm/szpinol
  • awatar ~ cloudmine.: zawsze tego chciałam.. takiej zwykłej miłości.. <3 ZAPRASZAM! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Ona spaceruje po parku z nogi na nogę, rozmawia z wiatrem,zbiera kolorowe liście, uśmiecha się do świata, uśmiecha się mimo, że on jest taki zły.
www.ask.fm/szpinol
 

 

czasem biorąc do ręki noż miałam ochotę wbić go sobie prosto w serce, by nic więcej już nie czuć. gdy miałam w ręce strzykawkę nie jeden raz pomyślałam o złotym strzale. stojąc na krawędzi - miałam ochotę skoczyć. tak często chciałam się poddać, a mimo to - nadal tu jestem.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Ale spotkałam go i to właśnie uczyniło moje obecne życie takim dziwnym. Zakochałam się w nim, gdy byliśmy razem, lecz pokochałam go jeszcze bardziej w latach, gdy dzieliły nas tysiące kilometrów. Nasza historia składa się z trzech części: początku, środka i końca. I choć w ten sposób rozwija się każda historia, nadal nie mogę uwierzyć, że nasza nie będzie trwała wiecznie.
www.ask.fm/szpinol
 

 

Bo, nie będzie światła słońca
Jeśli stracę Ciebie, kochanie
Nie będzie bezchmurnego nieba
Jeśli stracę Ciebie, kochanie
Dokładnie jak chmury
Moje oczy zrobią to samo, jeśli odejdziesz
Każdego dnia będzie padał deszcz
www.ask.fm/szpinol